Kiedy firma popada w długi…bezpłatne formy reklamy

Czasem zdarza się, że firma popada w długi niekoniecznie z winy jej wpracowników czy aktualnej sytuacji na rynku. W momencie przechodzenia etapów windykacji, właściciele są już często na skraju załamania i nie mają ochoty na prowadzenie jakichkolwiek działań, które miałyby poprawić ich sytuację. Warto jednak pamiętać, że to nie jest koniec świata. Istnieje przecież nieskończenie wiele możliwości wyjścia z opresji. Większośc ludzi boi się jednak prosić najbliższych o pomoc czy pożyczkę. Wiąże się to z wieloma przyczynami, a głównymi są wstyd i poczucie porażki. Warto jednak wiedzieć, że rodzina jest również po to, aby pomagać. I choćby jej członkowie nie mieli takich możliwości finansowych – zawsze istnieje szansa, że posłużą choćby dobrą radą. Upadająca firma to nie tylko katastrofa budżetowa, ale także wizerunkowa. Nie ma nic gorszego niż stracenie wszystkich klientów i odbiorców, którzy przechodzą do konkurencji. Trzeba umieć zadbać o swoje interesy do końca.

Istnieją darmowe formy reklamowe, którymi można się ratować, a są to:

  • Wszelakie rodzaje kanałów social media, które służą aktywnej promocji i kreowania komunikatu. Pamiętajmy, że najważniejsze jest, aby być szczerym ze swoim odbiorcą. Nie ma nic gorszego niż fałsz i kłamstwo. Jeżeli coś się dzieje – trzeba zmienić taktykę. Nigdy jednak nie można poddać się z działaniami promocyjnymi. Jeżeli zachwiania budżetowe mają iść w parze z odpuszczeniem sobie kontaktu z klientami – to nie wróży zbyt dobrze;
  • Kolejnym pomysłem jest stałe utrzymywanie relacji biznesowych z najbliższymi partnerami, którzy w rzeczywisty sposób mogą nam pomóc. Istnieje możliwość tworzenia spółek, pozyskania sponsorów – pomysłów jest wiele. Ważne jest, aby wierzyć w swoje możliwości i we własną wizję, a rozwiązanie znajdzie się w końcu samo. Skutecznym narzędziem do takich prac są m.in. maile.

.

www.stef-tissot.com